Chłoniak i toczeń

Chłoniak jest związany z grupą nowotworów dotyczących komórek układu odpornościowego (zwanych limfocytami). Ludzie, którzy mają układowe chorób autoimmunologiczne (w tym toczeń), wykazują zwiększone ryzyko zachorowania na chłoniaka, zwłaszcza chłoniaka nieziarniczego (w skrócie NHL). Ryzyko zachorowania na NHL jest najwyższe dla osób, które mają pierwotny zespół Sjogrena: mają oni około czterdzieści cztery razy zwiększone ryzyko rozwoju NHL w porównaniu do populacji ogólnej.

Wielu chorych po 4 miesiącach w przebiegu tocznia notuje trwałą remisję po zastosowaniu protokołu DLS → czytaj więcej

Ludzie, którzy mają ciężkie reumatoidalne zapalenie stawów (RZS), mają około dwadzieścia pięć razy zwiększone ryzyko wystąpienia omawianej choroby. Co ciekawe, ryzyko to wydaje się być znacznie mniejsze u osób z toczniem, w porównaniu do tych, którzy mają pierwotny syndrom Sjogrena i ciężką postać RZS. Jednakże, pacjenci, którzy mają toczeń, są nadal trzy razy bardziej narażeni na rozwój chłoniaków niż populacja ogólna. To zwiększone ryzyko pojawienia się chłoniaka wynika prawdopodobnie ze względu na nadczynność komórek B układu immunologicznego w trakcie choroby toczniowej.

Przypomnijmy, że to limfocyty B (zwane także limfocytami B) są komórkami układu odpornościowego, które produkują wiele autoprzeciwciał w toczniu. W związku z tą zwiększoną aktywnością limfocytów B (która niesie ze sobą zwiększone ryzyko pojawienia się niektórych nowotworów), w połączeniu z zaburzeniami układu immunologicznego (który jest mniej skuteczny w usuwaniu komórek nowotworowych), zwiększona zostaje szansa na to, że niektóre z komórek nowotworowych, które przeżyły, przekształcą się w chłoniaka.

Najnowsze badania dowodzą, iż L-formy bakterii są przyczyną choroby

Reumatolodzy podejrzewają, że nieznaczne ryzyko zachorowania na chłoniaka spowodowało przyjmowanie cyklofosfamidu. Duże badania z roku 2013 były przeprowadzone w celu znalezienia bezpośredniej odpowiedzi na pytanie (czy dane leki na toczeń mogą powodować chłoniaka, czy też nie). W wymienionym badaniu uczestniczyło wielu ekspertów od chorób układowych. Badanie zostało prowadzone przez doktor Sashę Bernatsky z Uniwersytetu McGill w Kanadzie; analizie poddano pacjentów z wielu ośrodków leczenia tocznia.

Eksperci biorący udział w badaniu uważają, że korzystanie cyklofosfamidu wiązało się ze zwiększonym ryzykiem rozwoju chłoniaka u danej grupy pacjentów (ale wciąż wynosiło mniej niż 0,1% pacjentów w skali rocznej). Jednakże, wykazano równocześnie, że inne leki stosowane w leczeniu choroby toczniowej nie wykazują zwiększonego ryzyka zachorowalności pacjentów na chłoniaka. Jest to pocieszające, ponieważ przez wiele lat reumatolodzy zastanawiali się, czy jakieś inne leki, zwłaszcza azatiopryna (Imuran) mogą spowodować zachorowania na chłoniaka. Z kolei inne badania sugerowały, że u pacjentów, którzy mają niską liczbę ciałek krwi ze względu na ich toczeń, wtórny zespół Sjogrena lub zaangażowanie płuc ze względu na toczeń, może występować zwiększone ryzyko rozwoju chłoniaka w porównaniu do innych osób chorych na toczeń.

Chłoniak jest ogólnie rzadkim nowotworem. Chociaż może się wydawać, że częściej pojawia się on u osób z toczniem, na szczęście wciąż rzadko kiedy jest u nich nowotworem złośliwym. Jednakże, bardzo ważnym jest, aby zrozumieć, jakie objawy choroby mogą wystąpić, by wiedzieć, na co należy zwrócić szczególną uwagę. Chłoniak zazwyczaj powoduje powiększenie gruczołów chłonnych. Dlatego też, dla osoby, która ma chłoniaka, nie jest niczym niezwykłym pojawienie się obrzęku gruczołów chłonnych w obszarach, które mają wiele węzłów chłonnych, takich jak pachy, dowolne miejsce na szyi, obszar powyżej łokcia na wewnętrznej stronie ramienia (epitrochlear węzłów chłonnych) i pachwiny. Inne objawy omawianego schorzenia to utrata masy ciała, gorączka i poty nocne.

Charakterystycznym problemem jest to, że sama choroba toczniowa również może powodować obrzęk węzłów chłonnych (zwany powiększeniem węzłów chłonnych), a także prowadzić do utraty masy ciała i gorączki. Ataki tocznia są przy tym znacznie bardziej powszechne, niż objawy chłoniaka. Dlatego też, jeżeli u osoby, która ma toczeń, rozwiną się te objawy, lekarz zaleci takiemu pacjentowi terapię ewentualnego nasilenia tocznia, zwykle za pomocą preparatów sterydowych. Jednakże w przypadku, gdy obrzęk węzłów chłonnych, gorączka i utrata wagi nie zanikną w trakcie takiego leczenia, przyjmuje się, że objawy były najprawdopodobniej związane z chłoniakiem, a nie z toczniem.
Inną możliwą przyczyną obrzęku węzłów chłonnych jest powstanie ich w wyniku zakażenia.

Dlatego też lekarz może leczyć danego pacjenta za pomocą antybiotyków, aby sprawdzić, czy rozwiązuje to problem obrzęku węzłów chłonnych. Jeśli powiększenie węzłów chłonnych nie ustępuje po leczeniu antybiotykami i sterydami, to jedynym sposobem, aby upewnić się, że nie ma powodu do podejrzewania chłoniaka, jest uzyskanie biopsji. Podczas wykonywania tego zabiegu, na samym początku chirurg wykorzystuje znieczulenie miejscowe, aby znieczulić obszar znajdujący się wokół węzłów chłonnych. Następnie chirurg usuwa węzeł chłonny do badania. Nawet w tej sytuacji bardziej prawdopodobnym wynikiem biopsji jest stwierdzenie, że węzeł limfatyczny powiększył się w przebiegu tocznia, a nie z powodu chłoniaka. Jednakże, bardzo istotne jest, by zostało to ostatecznie potwierdzone, ponieważ leczenia chłoniaka zwykle wymaga połączenia zastosowania chemioterapii i radioterapii.

Najczęstszym typem NHL, który występuje u osób z toczniem, jest schorzenie nazywane chłoniakiem nieziarniczym rozlanym z dużych komórek B. Jest to szczególnie agresywna postać NHL, co oznacza, że ​​zazwyczaj może zabić osobę poszkodowaną w ciągu kilku miesięcy, jeśli nie jest odpowiednio leczona. Jednakże, przy zastosowaniu odpowiedniej metody terapeutycznej (zwykle chemioterapii i radioterapii), ta postać raka jest możliwa do wyleczenia. W jednym z przeprowadzonych badań wykazano, że ludzie, którzy mają toczeń, są prawdopodobnie bardziej skłonni do wykazania pozytywnej odpowiedzi na leczenie NHL, niż pacjenci, którzy nie mają toczeń. Dlatego niezwykle ważnym jest, aby poinformować swojego lekarza, jeśli wystąpią u Ciebie jakiekolwiek trwałe obrzęki węzłów chłonnych – zwłaszcza, jeśli pojawi się przy tym gorączka, utrata masy ciała i nocne poty.