Dzieci i toczeń

Rozwój tocznia u dzieci w wieku poniżej pięciu lat jest niezwykłą rzadkością. Najmłodsze dziecko, które kiedykolwiek zostało zgłoszone w literaturze medycznej, miało dopiero sześć tygodni. W rzeczywistości, tylko czternaście przypadków tocznia opisywano u dzieci w wieku poniżej pierwszego roku życia (ponownie, z wyjątkiem tych dzieci, które miały toczeń noworodkowy).

Wielu chorych po 4 miesiącach w przebiegu tocznia notuje trwałą remisję po zastosowaniu protokołu DLS → czytaj więcej

Natomiast pojawienie się tocznia nie jest rzadkością u dzieci od piątego roku życia do początku okresu dojrzewania. W rzeczywistości, u około dwadzieścia procent ludzi, choroba toczniowa rozwinęła się, gdy byli jeszcze dziećmi. Wśród dzieci istnieje relatywnie większa liczba chłopców w porównaniu do dziewczynek. Szacuje się, że istnieje jeden chłopiec na każde trzy dziewczynki, które mają SLE (w porównaniu do tylko jednego mężczyzny na każde dziesięć kobiet w okresie rozrodczym). Dlatego też, w tym wieku należy rozważyć czynniki inne, niż hormony, odgrywające najważniejszą rolę w rozwoju SLE.

Prawdopodobnie największą rolę odgrywają wówczas czynniki genetyczne. Matki, które mają toczeń, są bardziej skłonne mieć dzieci, które będą pozytywne dla obecności przeciwciał anty-SSA. Większe prawdopodobieństwo zachorowania istnieje także wtedym, gdy dziecko ma innych członków rodziny, którzy są pozytywni dla przeciwciał antyfosfolipidowych. Dzieci, które mają toczeń, również wydają się mieć większą szansę posiadania tocznia związanego genetycznie z ich problemami odpornościowymi, zwłaszcza posiadaniem braków w zakresie substancji uzupełniających (zwłaszcza uzupełniaczy C2 i C4, które są cząsteczkami ważnymi dla prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego). Są one także bardziej narażone na prawdopodobieństwo wystąpienia niedoboru określonego białka układu odpornościowego, zwanego immunoglobuliną IgA.

Najnowsze badania dowodzą, iż L-formy bakterii są przyczyną choroby

Dzieci, które mają toczeń, mają niestety tendencję do zachorowalności na bardziej poważne choroby narządów, w porównaniu z dorosłymi, którzy mają toczeń. W ich przypadku jest bardziej prawdopodobne, że toczeń będzie miał wpływ na komórki krwi, serca, płuc, nerwów (drgawki i zaburzenia psychiczne) oraz nerki. Takie dzieci są również bardziej podatne na rozwój niskiej liczby komórek krwi, pojawienie się owrzodzenia jamy ustnej, gorączkę i obrzęk węzłów chłonnych. Ponadto, takie dzieci są bardziej narażone na rozwijanie się u nich klasycznej wysypki motylowej podczas tocznia. Z drugiej strony, dzieci zazwyczaj mają mniej problemów z toczniem i zjawiskiem Raynauda, ​​niż osoby w wieku dorosłym. Podobnie, współobecność tocznia i zespołu Sjogrena u dzieci jest bardzo rzadka.

Jednakże dzieci mają zazwyczaj zwiększone ryzyko rozwoju toczna, która zazwyczaj będzie bardziej agresywny, co często wymaga stosowania u nich bardzo silnych leków immunosupresyjnych, takich jak cyklofosfamid, w porównaniu z toczniem nerek pojawiającym się u dorosłych pacjentów z toczniem. Około sześćdziesięciu pięciu do siedemdziesięciu procent dzieci będzie miało toczniowe zapalenie nerek (w porównaniu z czterdziestoma do pięćdziesięcioma procentami osób dorosłych z tym samym schorzeniem).

Około połowa dzieci ma rozmaite objawy psychiatryczne w wyniku ich choroby toczniowej. Trzy czwarte z tych dzieci ma nawet omamy (widzenie lub słyszenie rzeczy, które tak naprawdę nie istnieją). Często musi upłynąć bardzo długi czas, zanim te objawy zostaną zdiagnozowane, ponieważ rodzice nie pozwalają lekarzom dowiedzieć się, że dzieci mają halucynacje, ponieważ nie chcą być, by były postrzegane jako szalone.

Ponieważ aż u osiemdziesięciu procent dzieci, które mają toczeń, rozwijają się choroby narządów (podczas, gdy w przypadku dorosłych dzieje się tak w mniej niż połowie zachorowań), zwykle wymagają one podejmowania bardziej agresywnego leczenia. Często podczas terapii potrzebne są bardzo duże dawki sterydów i leków immunosupresyjnych, takich jak cyklofosfamid, azatiopryna lub mykofenolan.

Leczenie tocznia u dzieci z pewnością oznacza ryzyko pojawienia się kilku specyficznych problemów terapeutycznych. Na przykład, stosowanie wysokich dawek steroidów może przerywać wzrost kości i może spowodować zmniejszenie wzrostu dziecka, gdy staje się starsze. Konieczność stosowania cyklofosfamidu w dorastających dziewcząt, które mają ciężką postać tocznia, powoduje zwiększone ryzyko zaistnienia u nich bezpłodności i niemożności posiadania przez nie dzieci, kiedy staną się dorosłe. Z kolei stosowanie sterydów może powodować przyrost masy ciała, zmiany kształtu ciała i trądzik. Toczeń może powodować wysypkę, zmianę koloru skóry i wypadanie włosów. Problemy te mogą stworzyć poważne problemy z samooceną na decydującym etapie rozwoju fizycznego, umysłowego i społecznego dziecka. Niestety, inne dzieci mogą wyśmiewać chore dziecko z powodu tych zmian fizycznych.

Dziecko, które ma toczeń, często napotyka inne charakterystyczne problemy, takie jak zmęczenie oraz trudności z myśleniem i koncentracją, które mogą przeszkadzać mu w nauce szkolnej, spotkaniach towarzyskich z innymi dziećmi i uczestniczeniem w grach szkolnych i pozaszkolnych. W jednym z ostatnich badań wykazano nawet, że wszystkie dzieci, które mają toczeń, będą miały znaczące zaburzenia poznawcze, powodujące trudności z pamięcią – c z kolei prowadzi do złych ocen. Na szczęście, problemy te mają tendencję do poprawy w trakcie podjęcia odpowiedniego leczenia ich tocznia.

Te trudności, takie jak rozmaite aspekty społeczne, mogą być szczególnie problematyczne dla młodzieży. Dojrzewanie to czas rozwoju i intensywnej nauki. Ludziom w tym wieku bardzo zależy, by zostać przyjętymi i zaakceptowanymi przez swoich rówieśników. To niestety często prowadzi do niezgodności z leczeniem. Kiedy młodzi ludzie, którzy chorują na toczeń, przerywają prawidłowe przyjmowanie swoich leków, zwykle powoduje to pogorszenie aktywności choroby toczniowej. Gdy dzieci stają się zniechęcone do kontynuowania leczenia, problemy te dotyczą zarówno dzieci, które mają toczeń, jak również ich rodziców.

Ponieważ u osób z toczniem mogą występować fałszywe badania krwi w kierunku obecności kiły (choroby przenoszonej drogą płciową), ważne jest, aby rodzice jak najszybciej dowiedzieli się, czy ich dziecko jest dodatnie dla tego testu, czy też nie. Jeśli badanie krwi na syfilis jest wykonywana z jakiegokolwiek powodu w latach szkolnych (zwłaszcza liceum i na studiach), a jego wynik okazuje się pozytywny, to zwykle należy to zgłosić do lokalnego wydziału zdrowia. Może to nastąpić w celu ustalenia środków mających na celu diagnozowanie i leczenie syfilisu, jak również dochodzenie w sprawie potencjalnych partnerów seksualnych studenta. Jeśli rodzice uzbroją się w wiedzę o tym, że ich dziecko może posiadać fałszywie dodatnie wyniki testu na kiłę, może to złagodzić potencjalne zażenowanie, niepotrzebne badania i niepotrzebne interwencje administracyjne.